nowe firanki i lozko powstale po zlozeniu kanapy podkowy

19 sierpnia 2026

Stara, nowa przyczepa Dethleffs. Niespodzianka od nowych włascicieli – metamorfoza przyczepy kempingowej.

Siedzimy sobie z Bartkiem w namiocie (wyprawa rowerowa 2026 trasą Velo Dunajec), a tu niespodzianka – przyszły wiadomości od nowych właścicieli naszej, niedawno sprzedanej, przyczepy Dethleffs. Dostaliśmy zdjęcia domku na kółkach, którego wnętrze nabrało lekkości i świeżości.

 

Zapytaliśmy czy możemy o tym napisać i pokazać i oto jest wpis i są zdjęcia.

Jak dobrze, że sprzedaliśmy tę przyczepę.

Jak zobaczyłam zdjęcia to od razu pomyślałam: jak dobrze, że sprzedaliśmy tę przyczepę. Dlaczego tak pomyślałam? Mieliśmy ją już długo, jakoś 7 lat. Ostatnio jeździliśmy z przyczepą na wypady znacznie mniej, niż na początku i nie pojawiała się już w nas ta ekscytacja caravaningiem, która towarzyszyła nam na początku i która to najwyraźniej pojawiła się w rodzinie Justyny i Marcina – nowych właścicieli. To właśnie taki zapał wywołuje pozytywne nastawienie, które z kolei sprawia, że odmienia się przyczepę, poświęca jej czas i z radochą rusza w trasę. Dlatego dobrze, że zamiast stać u nas, przyczepa podróżuje z nowymi właścicielami, których twórczy zapał nadał jej drugie życie.

W nas już trochę zabrakło entuzjazmu. Wyżywamy sie caravaningowo w swojej małej wypożyczalni. Jeździmy już innym składem, bo nastolatkom zmieniły się potrzeby. We dwójkę, póki co, wolimy namiot i rowery. Po prostu z czasem wszystko się zmienia. Przyszedł więc czas na nowych właścicieli Dethleffsa.

Jakość przyczep kempingowych.

Ponieważ postanowiliśmy wypożyczać przyczepy kempingowe to mamy namacalne porównanie jakości trzech przyczep: Dethleffs z 2005 roku, Adria z 2024 roku i najnowszy zakup – Fendt z 2022 roku.

Nie będę się w tym wpisie rozpisywać na temat porównania marek i roczników, ale muszę napisać, że znajomość tych trzech przyczep umacnia nas w przekonaniu, że z Dethleffsa to kawał solidnego domu jest 🙂 I tym bardziej cieszy to, że ktoś o niego dba, śmiało korzysta i że nie marnuje się on na naszym podjeździe.

Pokój dzieci.

Przyczepa ta ma bardzo korzystny i poszukiwany, przez rodziny z dziećmi, układ. Chodzi o osobny pokój dla dzieci. Zamykany pokój! A teraz spójrzcie na przemianę tego pokoju. My oddaliśmy przyczepę w wersji 100% orygnalnej. Justyna przerobiła. Kupione na Temu pokrowce nałożone na tapicerowane elementy przyczepy zrobiły robotę 🙂 Do tego przytulna pościel i kilka dodatków. Oglądajcie.

PRZED
PO

Kochnia – metamorfoza przyczepy Dethleffs

Tu też pojawiło się kilka dodatków: haczyki, dywanik….

PRZED
i PO

Farba do jachtów – niesamowity efekt.

Spójrzcie tylko jak odmieniona została łazienka farbą do odnawiania jachtów. Łazienka nabrała skandynawskiego klimatu albo może takiego bardziej boho. Tak czy siak – robi wrażenie. Plastikowe elementy brodzika i kibelka pożółkły prez lata, a teraz wyglądają jak nowe.

PRZED
i PO

Salon, czyli kanapa-podkowa ze stołem zamieniona na łóżko małżeńskie.

Jedni tylko siedzą inny tylko leżą, a jeszcze inni wciąż budują z tego łóżko i w ciągu dnia znów zamieniają na kanapę. Łóżko powstaje po ułożeniu puzzli z dedykowanych poduch.

PRZED
i PO

Udana metamorfoza przyczepy kepingowej Dethleffs.

Miło sie ogląda jak, pełni energii, nowi caravaningowicze tchnęli życie w przyczepę. Nadali jej swojego charakteru i pewnie od razu poczuli się w niej bardziej jak u siebie. Justynie i Marcinowi oraz dzieciakom życzymy wielkich parcel, niezapomnianych wypraw i najlepszych chwil na kempingach. Na koniec wrzucamy jeszcze parę zdjęć od tej przesympatycznej rodzinki.

 

WSZYSTKIEGO CARAVANINGOWEGO! NIECHAJ PRZYCZEPA DETHLEFFS DŁUGO I WIERNIE WIERNIE WAM SŁUŻY!

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz też