System viaToll wymagał od nas wycieczki do wyznaczonego punktu w celu podpisania umowy i odebrania „pipkacza” na szybę. E-toll załatwia się inaczej. Właśnie to załatwiamy i postanowiliśmy opisać.

E-toll kilka słów o tym, czym jest nowy system.

E-toll to nowy system poboru opłat drogowych w Polsce. Umożliwia on elektroniczne rozliczanie się za przejazd pojazdami lekkimi oraz ciężkimi (o Dopuszczalnej Masie Całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów oraz samochodów osobowych z przyczepą). Został uruchomiony w czerwcu tego roku. Do końca września działa jeszcze jednocześnie viaToll. Migracja z jednego do drugiego nie jest możliwa. Jedno konto trzeba założyć, a poprzednie wypowiedzieć.

System e-Toll opierać się będzie o bezpłatną aplikację, która dzięki GPS znajdującemu się w naszym telefonie, będzie śledziła naszą trasę i kiedy będziemy znajdowali się na płatnej drodze – odpowiednio będzie nam ściągała pieniądze ze wcześniej doładowanego konta. Przy ruszaniu w trasę musimy pamiętać, żeby:

  • mieć telefon
  • naładowany telefon 🙂
  • mieć włączony system lokalizacji oraz uruchomioną aplikację

Z doładowanego wcześniej konta będzie znikała kasa i to w sumie tyle…

Żeby poznać szczegóły dzwoniliśmy na infolinie: +48 22 521 10 10 i tam nam wszystko wyjaśniono.

Śledzenie i kasowanie…

Zobaczymy, jak się sprawdzi, ale już na wstępie możemy odrobinę ponarzekać na to, że kłopot z obsługą przerzucono na kierowców. ViaToll był jednak mniej wymagający. A druga, ciemna strona mocy to to, że niestety każdą drogę będą mogli jednym kliknięciem oznaczyć jako płatną w swoim systemie, bez stawiania jakiejkolwiek infrastruktury i oznaczeń, i już tylko kasować nieświadomych przejeżdżających.. No i jeszcze sprawa tego śledzenia naszych tras…

Czy są jakieś alternatywy do aplikacji e-TOLL PL?

Są dwa systemy/urządzenia:

  1. OBU (On-Board-Unit)
  2. ZSL (Zewnętrzny Systems Lokalizacyjny)

Są to rozwiązania prywatnych firm, które e-toll dopuścił do obsługi tego systemu. Rozwiązania te wiążą się z dodatkowymi miesięcznymi opłatami, ustalanymi indywidualnie przez każdego z tych operatorów osobno. Opłaty te spowodowały, że nie wgłębialiśmy się już w temat alternatywnych rozwiązań do aplikacji e-TOLL PL. Poniżej pozostawiamy link do listy dopuszczonych operatorów.

https://etoll.gov.pl/ciezarowe/system-e-toll/urządzenia/zsl/

Oto przykładowe koszty jednej z takich firm:

Podsumowanie – jak założyć konto w e-Toll?

  1. rejestrujemy się na stronie etoll.gov.pl,
  2. zakładamy konto rozliczeniowe
  3. wpłacamy tam pieniądze tak, jak to było w viaToll (czyli system przedpłaty)
  4. przypisujemy pojazd lub pojazdy do naszego konta
  5. pobieramy bezpłatną aplikację e-TOLL PL na telefon
  6. konfigurujemy aplikację z kontem

Łączenie konta e-Toll z aplikacją e-TOLL PL na telefonie.

Ten etap był dla nas najmniej oczywisty. Musieliśmy wesprzeć się infolinią. W tym miejscu pozostawiamy krótki instruktaż.

1.Po pobraniu aplikacji na nasz telefon i przy pierwszym uruchomieniu otrzymamy identyfikator biznesowy.

2. Przypisany identyfikator wprowadzamy w pole, które pojawi się po kliknięciu „+OBE” przy wcześniej dodanym pojeździe. Wszystko to w zakładce „Pojazdy„.

No i w drogę …

Konfigurujemy przejazd poprzez wybranie  z przyczepą lub bez.

I możemy już rozpoczynać nasz przejazd.

Wypowiedzenie viaToll – pospieszcie się.

Na wypowiedzenie viaToll będzie około roku czasu. My jednak chcemy wypowiedzieć teraz, dopóki jeszcze istnieją punkty, w których można bez problemu zwrócić „pikacza”. Potem będzie się to odbywało w bardziej kosmiczny sposób – ponoć będzie można odesłać urządzenie, potem jakieś fotki numerów będzie trzeba wysyłać, więc wolimy to zrobić klasycznie i mieć już z głowy.

Wypowiedzieliśmy zanim zdążyliśmy opublikować ten wpis, więc od razu umieszczamy tu kilka zdań dotyczących wizyty w takim punkcie. Punktów nie jest zbyt dużo. Z najbliższych nam każdy był oddalony o kilkadziesiąt kilometrów. Ku naszemu zdziwieniu pani z obsługi w punkcie viaToll nie wiedziała nic o E-toll, ani nawet, że viaToll jest do końca września 2021. Przeraziła się (i chyba słusznie) na myśl, że jak się zaraz wszyscy zorientują to będą kolejki i mnóstwo pracy z zakończeniami umów, zwracaniem urządzeń, wypłatami kaucji za urządzenie itd. Wydaje się, że będzie w tych punktach wesoło tym bardziej, że sam proces wypowiedzenia umowy i zwrotu nie odbywa się błyskawicznie. W tym miejscu pozostaje nam uwrażliwienie Was na sytuacje i zachętę do załatwienia tego JUŻ 🙂

Aha „pikacz” viaToll odkleił się od szyby bez żadnego problemu i nie pozostawił na niej śladu 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *